Skład mleka klaczy pod kątem miedzi, cynku i żelaza w trakcie laktacji

Mleko klaczy cechuje się dość niską zawartością niektórych mikroelementów w porównaniu z zapotrzebowaniem szybko rosnącego źrebięcia. W szczególności uważa się, że mleko klaczy jest ubogie w miedź i cynk – zawiera naturalnie zbyt mało tych pierwiastków śladowych, by w pełni pokryć potrzeby rozwijającego się źrebięcia. Poniżej przeanalizowano stężenia miedzi (Cu), cynku (Zn) i żelaza (Fe) w mleku klaczy na różnych etapach laktacji (siara, mleko przejściowe, mleko dojrzałe) na podstawie danych z badań naukowych. Dodatkowo porównano te wartości z zawartością Cu, Zn i Fe w mleku innych gatunków (krowy i kobiety), aby ocenić, czy mleko klaczy rzeczywiście jest ubogie w te mikroelementy.
Zmiany zawartości Cu, Zn i Fe podczas laktacji klaczySiara (pierwsze dni po porodzie)
Siara, czyli mleko klaczy w pierwszych godzinach i dniach po wyźrebieniu, zawiera najwyższe stężenia wielu składników odżywczych, w tym mikroelementów, w porównaniu z późniejszym mlekiem. Badania wskazują, że stężenia cynku i miedzi w siarze są podwyższone w stosunku do późniejszych etapów laktacji. Przykładowo, siara klaczy zawiera około 2,95 mg Zn/kg, 0,606 mg Cu/kg oraz 0,996 mg Fe/kg (wartości w przeliczeniu odpowiadają mg/L). Niektóre źródła podają, że zawartość Zn i Cu może jeszcze nieznacznie wzrastać w ciągu kilku dni po porodzie – osiągać szczyt około 5. dnia laktacji, po czym zaczyna się obniżać. Zawartość żelaza w siarze również należy do najwyższych w całej laktacji, choć w przeciwieństwie do Zn i Cu nie wykazuje tak wyraźnego trendu spadkowego w kolejnych tygodniach (o czym dalej).
Mleko przejściowe (1. tydzień po wyźrebieniu)
Mleko przejściowe to okres kilku dni do około tygodnia po porodzie, gdy skład mleka zmienia się z siary w mleko dojrzałe. Pod koniec pierwszego tygodnia laktacji zawartość cynku i miedzi osiąga najwyższe wartości, po czym zaczyna systematycznie spadać. W badaniu Schryvera i wsp. (1986) zmierzono, że w 7. dniu laktacji mleko klaczy zawierało średnio około 3,1 mg Zn/L oraz 0,85 mg Cu/L, podczas gdy do 4. tygodnia wartości te spadły do ok. 2,2 mg Zn/L i 0,55 mg Cu/L. Zawartość żelaza w tym okresie nie ulega tak jednoznacznym zmianom – wykazuje pewne wahania. Według niektórych danych stężenie Fe może nawet nieznacznie wzrosnąć w stosunku do siary: np. stwierdzono ~1,21 mg Fe/L w mleku ok. 6. tygodnia, wobec ~0,996 mg/L w siarze. Ogólnie jednak poziom żelaza pozostaje stosunkowo niski i stabilny (rzędu 0,8–1,2 mg/L) na przestrzeni pierwszych tygodni laktacji.
Mleko dojrzałe (kolejne miesiące laktacji)
W miarę upływu czasu zawartość analizowanych mikroelementów w mleku klaczy ulega dalszemu obniżeniu. Po 2–4 miesiącach laktacji (mleko dojrzałe) stężenia cynku i miedzi spadają już do relatywnie niskich poziomów. Przykładowo w 8. tygodniu laktacji odnotowano około 1,9 mg Zn/L i 0,29 mg Cu/L, a w 16. tygodniu jeszcze ~1,8 mg Zn/L i 0,28 mg Cu/L. Oznacza to, że w porównaniu z okresem tuż po porodzie stężenie Zn zmniejsza się o ponad połowę, zaś Cu spada do ok. jednej trzeciej początkowej wartości. Zawartość żelaza w mleku dojrzałym utrzymuje się na poziomie zbliżonym do 1 mg/L. Dla przykładu, w próbkach mleka z 8.–45. dnia laktacji (czyli już po okresie siary) stężenie Fe wynosiło średnio 1,209 mg/kg (~1,2 mg/L), podczas gdy w siarze było to 0,996 mg/kg. Widzimy zatem, że żelazo nie ulega tak znacznemu spadkowi jak cynk i miedź, a jego poziom może nawet nieco wzrosnąć w pierwszych tygodniach, choć zmiany te nie są duże (charakter wahań w trakcie laktacji określa się jako fluktuacje zamiast wyraźnego trendu rosnącego czy malejącego).
Porównanie z mlekiem krowy i kobiety
W kontekście zawartości analizowanych pierwiastków, mleko klaczy prezentuje się inaczej niż mleko krowie czy kobiece. Szczególnie ubogie jest w cynk (zwłaszcza względem mleka krowiego) oraz ma niską zawartość miedzi, choć porównując mleko dojrzałe okazuje się, że krowie ma również bardzo mało Cu. Z kolei żelazo w mleku wszystkich tych gatunków występuje w niewielkich ilościach, przy czym mleko klaczy ma go nieco więcej niż mleko krowy czy kobiece. Poniżej przedstawiono orientacyjne zakresy stężeń Zn, Cu i Fe w mleku DOJRZAŁYM (po okresie siary) u klaczy, krów i kobiet dla porównania:
- Mleko klaczy (koń) – Zn ok. 1,8–2,0 mg/L, Cu ok. 0,1–0,25 mg/L, Fe ok. 0,8–1,2 mg/L (wartości z okresu dojrzałej laktacji podane wyżej).
- Mleko krowie – Zn ok. 5–6 mg/L, Cu ok. 0,05–0,1 mg/L, Fe ok. 0,2–0,5 mg/L. Zauważa się, że mleko krowy zawiera znacznie więcej cynku niż końskie (ok. 3-krotnie), natomiast miedzi ma bardzo mało (rzędu dziesiątych części mg/L). Zawartość żelaza w krowim mleku również jest niska (kilka dziesiątych mg/L).
- Mleko kobiece (ludzkie) – Zn ok. 1–3 mg/L, Cu 0,1–0,3 mg/L, Fe 0,3–0,5 mg/L (dla mleka dojrzałego). Wartości te są zbliżone do obserwowanych w mleku klaczy – np. zawartość cynku w dojrzałym mleku kobiecym mieści się w podobnym przedziale (~2 mg/L) co u klaczy, a miedzi nawet nieco mniej. Należy dodać, że w siarze kobiet poziomy te są znacznie wyższe (Zn rzędu 5–12 mg/L, Cu ~0,5–0,8 mg/L, Fe ~0,5–1 mg/L), po czym spadają wraz z upływem laktacji – jest to trend analogiczny jak u klaczy (najwyższe stężenia mikroelementów w colostrum, potem spadek).
- (Dla porównania) Mleko oślicy (samicy osła) – Zn ok. 1–3 mg/L, Cu tylko 0,03–0,08 mg/L, Fe 0,4–2,7 mg/L. Mleko ośle bywa zestawiane z końskim z uwagi na podobne zastosowania dietetyczne. Ciekawe, że u oślic zawartość miedzi jest jeszcze niższa niż u klaczy (najniższa spośród tych gatunków), natomiast żelaza – najwyższa (w niektórych badaniach dochodziła do ~2–2,5 mg/L, podczas gdy u klaczy maksymalnie ok. 1,2 mg/L).
Wnioski
Analiza składu mleka klaczy pod kątem mikroelementów pozwala stwierdzić, że mleko klaczy jest stosunkowo ubogie w cynk i miedź na przestrzeni całej laktacji. Stężenia Zn i Cu, najwyższe w siarze i we wczesnej fazie laktacji, szybko się obniżają – do poziomów znacznie niższych niż obserwowane np. w mleku krowim. W rezultacie, bez dodatkowych źródeł, rosnące źrebię otrzymuje z mlekiem matki dość ograniczone ilości tych pierwiastków. Żelazo w mleku klaczy utrzymuje się na niskim poziomie (~1 mg/L lub mniej), podobnie jak w mleku innych gatunków (mleko kobiece ~0,3–0,5 mg/L, krowie ~0,2–0,5 mg/L). Choć zawartość Fe u klaczy jest nieco wyższa niż u krów czy kobiet, nadal nie pokrywa w pełni zapotrzebowania – jednak źrebięta rodzą się z zapasem żelaza zgromadzonym w organizmie, co wraz z wysoką biodostępnością mlecznego żelaza umożliwia im uniknięcie anemii w pierwszych miesiącach życia (analogicznie jak u ludzi).
Reasumując, mleko klaczy zawiera małe ilości cynku i miedzi przez całą laktację, co potwierdzają zarówno dane liczbowe, jak i praktyka hodowlana (klacze suplementuje się tymi mikroelementami pod koniec ciąży i w laktacji). Zawartość żelaza w mleku klaczy jest również niewielka w kategoriach bezwzględnych, choć nie odstaje drastycznie od innych gatunków – mimo to źrebięta, podobnie jak cielęta czy niemowlęta, korzystają z zapasów zgromadzonych przed urodzeniem oraz z paszy uzupełniającej, ponieważ mleko (niezależnie od gatunku) nie dostarcza dużych ilości Fe. Podsumowując, w odniesieniu do mikroelementów takich jak Cu, Zn i Fe mleko klaczy można uznać za ubogie, zwłaszcza na późniejszych etapach laktacji, co wymaga uzupełniania tych pierwiastków innymi drogami w żywieniu młodych koni.
Źródła: Wyniki badań składu mleka klaczy i innych gatunków zostały zaczerpnięte m.in. z prac: Schryver i wsp. 1986 (Journal of Nutrition), Csapó i in. 1995 (Int. Dairy Journal), Summer i in. 2004 (Livest. Prod. Sci.), oraz danych dot. mleka ludzkiego z przeglądu w Nutrients 2020. Wszystkie przytoczone wartości liczbowe znajdują potwierdzenie w cytowanych źródłach.
